Nagie zdjęcia prywatne

Nagie zdjęcia prywatne coś co kiedyś było w zasięgu tylko osób zaufanych dziś coraz częściej znajduje się na telefonach komórkowych które nie stanowią żadnego zabezpieczenia przed tym żeby treści o statusie prywatnym stały się publicznymi.

To co mam nie robić takich zdjęć ?

Ależ dlaczego nie. Ja po prostu uważam, że nagie zdjęcia prywatne powinny pozostać prywatne. W naszej ofercie są zdjęcia które wiemy doskonale, że klientki nasze wykonują do “rodzinnego albumu”. Ale w tych wypadkach staramy się by:

  • Zdjęcia były wysokiej jakości – odpowiednie oświetlenie, miejsce, strój i nastrój zdjęcia, staramy się wydobyć jak najwięcej piękna – przeciwieństwem dla nich są zdjęcia wykonane na szybko, nie koniecznie w dobrym momencie, oświetleniu, na totalnym spontonie często nie koniecznie przy pełni władz umysłowych (po pijaku lub po innych używkach)
  • Fotografie były poddane chociaż minimalnej obróbce graficznej – docięcie zdjęcia, poprawienie oświetlenia, kolorów itp – przeciwieństwem są zdjęcia robione telefonem z nałożonymi filtrami które w sumie powodują że nie wiele na nich widać.
  • Zdjęcia były bezpieczne – tylko klient dostaje od nas zdjęcia – po umówionym czasie zdjęcia są trwale usuwane z nośników – przeciwnością są zdjęcia w telefonie który nie wiadomo w czyje ręce wpadnie.
Nagie zdjęcia prywatne
Nagie zdjęcia prywatne

Zabezpieczamy się…

Zabezpieczamy się …powiedziała matka 11-ciorga dzieci do lekarza 😉

W naszej pracy duży nacisk kładziony jest na bezpieczeństwo zdjęć. Doskonale wiem, że wielu naszych klientów publikacja zdjęć które wykonaliśmy wiązałaby się w najlepszym przypadku z nieprzyjemnościami, dlatego mocno trzymamy się zasady:

Zdjęcia klienta są jego własnością – tylko on je od nas dostaje i tylko on decyduje komu i gdzie je udostępni czy po prostu pokarze.

Po przekazaniu zdjęć klientowi jest on odpowiedzialny za zrobienie sobie kopii zapasowej zdjęć – staramy się zawsze na to uczulać. Kilka tygodni po sesji zdjęcia są trwale usuwane z naszych nośników i od tego czasu klient ma jedyną kopię zdjęć. Do zdjęć nie ma nikt dostępu poza fotografem, przed wysłaniem do klienta zdjęć sprawdzam je wraz z moja żoną (stylistka podczas sesji) i dokonuje stosownych poprawek w tym co “męskie oko” nie zauważyło

Klient najczęściej dostaje zdjęcia w postaci zaszyfrowanego pliku do pobrania z indywidualnego adresu. Hasło do pliku przekazywane jest SMSem.

Uważaj w internecie
Uważaj w internecie

Kompromitujące zdjęcia w telefonie

Osobiście uważam, że wysyłanie przez Panów zdjęć swojego … “płonącego konara” nie jest dobrym pomysłem – w tym wypadku całkowicie zgadzam się w tej kwestii z jednym z ciekawiej piszących na tematy damsko – męskie pisarzy, blogerów ostatnich lat – oto link na ten właśnie temat: https://pokolenieikea.com/2019/01/15/dlaczego-nie-powinienes-wysylac-zdjecia-swojego-penisa-kobiecie-ktorej-nie-znasz/#more-3907

To samo dotyczy się Pań które też chyba nie byłyby zadowolone, gdy ktoś użyłby takich zdjęć w zupełnie innym celu w jakim nie chciałaby na pewno pozująca na nich właścicielka. Internet pełen jest też zdjęć które “wyciekły ” chociażby z serwisu telefonów komórkowych. Wiele osób sprzedając lub oddając komuś swój stary telefon nie zadaje sobie trudu by trwale usunąć wszystkie takie “ślady”.

Niestety internet nie zapomina. im bardziej coś chcemy schować tym bardziej będzie to rozpowszechnione. Przykład – proszę bardzo – oto artykuł o słynnym zdjęciu Beyonce: https://www.kozaczek.pl/z-internetu-mialy-zniknac-brzydkie-zdjecia-beyonce-foto/

Zdjęcia w pracy po godzinach ... czemu nie
Zdjęcia w pracy po godzinach … czemu nie

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *