7 momentów, kiedy dochodzisz do wniosku, że jesteś już STARA – moja odpowiedź

wpis w: Fotografia buduarowa | 0

7 momentów, kiedy dochodzisz do wniosku, że jesteś już STARA taki tytuł wyskoczył mi podczas wyszukiwania informacji w Google. Zaintrygowało mnie to więc zajrzałem pod wyszukany tytuł i znalazłem stwierdzenia które mnie zaskoczyły. Najwyraźniej takie rzeczy pisze osoba która nie rozróżnia starości od zmęczenia. Postanowiłem odnieść się do tego artykułu.

7 momentów, kiedy dochodzisz do wniosku, że jesteś już STARA

Artykuł w oryginale można zobaczyć (o ile jeszcze jest) pod linkiem: https://www.papilot.pl/psychologia/7-momentow-kiedy-dochodzisz-do-wniosku-ze-jestes-juz-stara,30440,1

Ze względu na to,  że chcę się odnieść do konkretnych części artykułu pozwolę sobie na większe cytaty.

MASZ CORAZ MNIEJ PRZYJACIÓŁ

Im więcej masz lat, tym mniej osób, które możesz określić mianem przyjaciela. Jako nastolatka miałaś ich nawet kilkudziesięciu i wszyscy byli dla Ciebie równie ważni. Później grono najbliższych znajomych ograniczyło się do kilkunastu, ale czas zweryfikował łączące Was więzi i dzisiaj masz maksymalnie 2-3 prawdziwych przyjaciół. Cała reszta zniknęła wraz ze zmianą szkoły, rozpoczęciem pracy zawodowej, przeprowadzką. Jeśli wytrwali przy Tobie do teraz, możesz być pewna, że pozostaną na zawsze.

Sporo w powyższym racji, ale nie zapominajmy o tym, że w nowym miejscu zamieszkania, w nowej pracy, możemy też zdobyć nowych przyjaciół. Zwykle nie będzie ich tylu jak za czasów szkolnych, ale jednak jeżeli będziesz tego chcieć i potrzebować, pojawią się nowi.

Czy w tym wypadku podejdziemy do tego tak jak w nowoczesny sposób? Będziemy liczyć ilość lajków czy też polubień na Instagramie? To dla nas ma być wyznacznikiem ile mamy lat? Może jak na naszym pogrzebie będzie tylko kilka osób a nie tłumy to już zmarliśmy będąc bardzo starzy?

7 momentów, kiedy dochodzisz do wniosku, że jesteś już STARA
7 momentów, kiedy dochodzisz do wniosku, że jesteś już STARA

TWÓJ ULUBIONY STRÓJ DO PIŻAMA

Wymarzony weekend kilka lat temu oznaczał wielką imprezę. Nie mogłaś się doczekać, kiedy tylko założysz na siebie seksowną sukienkę i ruszysz na podbój miasta. Dzisiaj sobota kojarzy Ci się bardziej z leniuchowaniem w domu i chwilą wytchnienia. Coraz bardziej tego potrzebujesz. Całonocne szaleństwo kończy się gigantycznym kacem i zmęczeniem, które będzie Ci towarzyszyło przez cały kolejny tydzień.

Może podejdźmy do tego inaczej. Może teraz (nie oszukujmy się) robiąc karierę więcej pracujemy? Może chodząc na imprezy związane z pracą na tygodniu, nie mamy już ochoty na balangi w weekend?

Czy to, że pracując dużo więcej niż kiedyś oznacza że jesteśmy starzy? Przepraszam, ale nie zgadzam się z tym zupełnie.

ZACZYNASZ MYŚLEĆ O ŚMIERCI

W młodości, jeśli nie doświadczyłaś żadnej tragedii w najbliższym otoczeniu, ten temat praktycznie nie istnieje. Teoretycznie zdajesz sobie sprawę z tego, że na każdego przyjdzie kiedyś pora, ale nie przywiązujesz do tego większej wagi. Teraz coraz częściej myślisz o ostateczności. Interesuje Cię zwłaszcza to, co zdążysz jeszcze osiągnąć i co po sobie pozostawisz. Często dochodzimy do wniosku, że na wszystko jest już za późno.

Owszem wiek nastoletni mija i zaczynamy dojrzewać. Czy jednak trzydziestokilkuletnia kobieta zadająca sobie pytania egzystencjalne to już staruszka? Po prostu dojrzewa do poważnych tematów które wcześniej czy później powinien przemyśleć każdy człowiek.

Pytania z serii: kim jestem, jaka drogą mam podążać, co mam robić to podstawowe pytania które zadajemy gdy przestajemy być dzieckiem. Gdy potrafimy odnaleźć odpowiedź na nie wcale nie oznacza to, że jesteśmy starzy – tylko dojrzali emocjonalnie.

Człowiek został stworzony jako osoba której ciężko żyć w samotności. Zarazem naturalnie jest obdarzony instynktem powodującym chęć “ulepszania świata”. W małym wydaniu to ulepszanie skończy się na pomalowaniu pokoju. W większym na zmianę wdrożoną w dzielnicy. W dużym wydaniu na zmianę w kraju. To, że zdajemy sobie  sprawę z istoty życia nie oznacza że jesteśmy starzy tylko coraz mądrzejsi.

PRZESTAJESZ ROZUMIEĆ MŁODSZYCH OD SIEBIE

Jeszcze do niedawna doskonale dogadywałaś się z nastolatkami, ale nagle stwierdzasz, że dzieli Was przepaść. Młodzież zaczęła porozumiewać się nieznanym językiem, a poruszane przez nich tematy zupełnie Cię nie dotyczą. Niewiele brakuje, a zaczną do Ciebie mówić per „pani”. Nie rozumiesz ich problemów, nie znasz ich idoli, nie orientujesz się w nowinkach technologicznych, które dla nich są chlebem powszednim. Jesteś kolejnym pokoleniem. Tym starszym.

 

7 momentów, kiedy dochodzisz do wniosku, że jesteś już STARA
7 momentów, kiedy dochodzisz do wniosku, że jesteś już STARA

 

Bez przesady tak podchodząc do tematu osiemnastolatka będzie stara ponieważ nie dogaduje się z dziesięcioletnią siostrą.

Nie dajmy się zwariować!

Czy my mieszkamy w kulturze islamu gdzie dwunastoletnie dziewczynki są matkami? Przecież coraz częściej mówi się, że poprzez odpowiednie odżywianie, postępy medycyny, prowadzenie “zdrowego trybu życia” bez problemu dożyjemy stu lat.  W tej sytuacji tekst piosenki z serialu Czterdziestolatek “…więc nie wbijaj w głowę, żeś przeżył połowę … ” odnosi się raczej do pięćdziesięciolatka.

Tak na marginesie zobacz tutaj zdjęcia z wyborów Miss Pięćdziesięciolatek: http://www.echodnia.eu/swietokrzyskie/artykul/8903947,wybory-miss-piecdziesieciolatek,id,t.html

Oby takimi ciałami mogły się chwalić wszystkie nastolatki 😉

 

DOCENIASZ SWOJĄ RODZINĘ

Zawsze kochałaś najbliższych, ale rzadko się do tego przyznawałaś. Oficjalnie twierdziłaś, że doskonale sobie bez nich poradzisz i wcale nie interesuje Cię ich zdanie. Tylko po to, by nie zostać posądzoną przez znajomych o zbytnią uległość. Dzisiaj nie masz z tym żadnego problemu – uwielbiasz spędzać czas z rodzicami, zależy Ci na ich opinii, a weekend bez wspólnego obiadu wydaje się ponurą perspektywą. Doszło nawet do tego, że chętnie spędzisz z nimi wakacje…

Co jest w tym dziwnego? – na co dzień musisz utrzymać pozory, w pracy, na imprezie firmowej, spotkaniu z klientem, wobec koleżanek  kolegów współpracowników. Z rodziną nie musisz udawać. Doskonale Cię znają. Jak będziesz udawać szybko to odkryją. To chyba fajny sposób na odpoczynek kiedy możesz mówić i robić coś swobodnie – bez konieczności ciągłej kontroli.

 

TWOI ZNAJOMI PODEJMUJĄ WAŻNE DECYZJE

Kiedyś na Facebooku mogłaś podziwiać ich kolejne śmieszne zdjęcia lub relacje z „legendarnego melanżu” albo innej „mega akcji”. Teraz orientujesz się, że i oni dorośli. Nie ma miesiąca, żeby ktoś nie ogłosił swoich zaręczyn, ślubu, poczęcia lub narodzenia dziecka. To najlepszy dowód na to, że już dawno przestaliście być nastolatkami. Czujesz się jeszcze gorzej, jeśli sama nie zdążyłaś się jeszcze poważnie zakochać. Obawiasz się, że nigdy ich nie dogonisz.

 

7 momentów, kiedy dochodzisz do wniosku, że jesteś już STARA
7 momentów, kiedy dochodzisz do wniosku, że jesteś już STARA

 

Chyba ten artykuł powinien mieć tytuł “kiedy nie jesteś już dzieckiem”, a nie “7 momentów, kiedy dochodzisz do wniosku, że jesteś już STARA” – czyli według autora artykułu kiedy przestajesz być dzieckiem możesz mówić że jesteś stara? To jest artykuł w temacie psychologia? Chyba autor wymaga pomocy specjalisty.

 

ZACZYNASZ PRZYPOMINAĆ WŁASNĄ MATKĘ

Ten niezręczny moment, kiedy okazuje się, że ostrzeżenia i porady mamy nie były jednak czepianiem się dla zasady, ale czystą prawdą. Wreszcie doceniasz jej troskę i zaangażowanie. Powoli uwydatniają się wszystkie cechy, które po niej odziedziczyłaś. Tobie także zdarza się „zrzędzić”, pouczać i martwić się o zupełnie błahe sprawy. Kiedyś dzieliła Was przepaść związana z wiekiem, dzisiaj mentalnie jesteście jednością. Czas pożegnać młodość.

Dojrzałość nie znaczy starość. To, że z wiekiem człowiek nabiera doświadczenia to normalne. Nie ulegajmy jednak kultowi młodości. Biorąc pod uwagę kryteria jakie zaproponowano w tym artykule tylko będąc nastolatkiem nie jesteś stara. Każdy wiek ma swoje plusy i minusy. Każdy ma swoje zalety i wady. Nie dajmy się jednak zwariować życie wcale nie “zacina się po pięćdziesiątce” bo jak mawiał pewien mój znajomy trzeba w takim razie brać dwie bo po “setce” życie dopiero nabiera kolorów 😉

I tego się trzymajmy 😉

 

Wszystkich którzy nie czują się na tyle staro by jeszcze umówić się z nami na sesje zdjęciową podczas której wykonamy piękne zdjęcia – zapraszam do zajrzenia pod link: https://nocposlubna.pl/tag/nasza-oferta/ – zapraszam do kontaktu.

 

PS Przykro mi ale portretów nagrobnych nie mamy w ofercie 😉 – przepraszam skłamałem … wcale mi nie jest z tego powodu przykro 😉

 

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *