Milf czy Kura domowa – czy jedno wyklucza drugie? Czy nie można być przykładną matką, żoną i zarazem ognistą budzącą pożądanie mężczyzn kochanką? Oczywiście, że można. Dowodów na to jest sporo. Jeżeli chcesz pomożemy Ci zdobyć dowody na to że ty też jesteś Milfem.

Milf czy Kura domowa

Ok zacznijmy od początku czyli od definicji – za wikipedią:

MILF – akronim pochodzący od słów mother/mom I’d like to fuck (tłum. mamuśka, którą chciałbym przelecieć), stosowany w przemyśle porno i slangu młodzieżowym dla określenia atrakcyjnych seksualnie matek. Określenie spopularyzowane zostało przez film American Pie (1999), chociaż w internetowych grupach dyskusyjnych stosowano je już kilka lat wcześniej. W Polsce akronim MILF funkcjonuje w slangu młodzieżowym, jednak nie utrwalił się żaden rodzimy jego odpowiednik.

Żeby nie było nieporozumień – jako MILF rozumiem seksowną matkę często już po trzydziestce często bliżej czterdziestki – nie mam tu na myśli typowo pornograficznych skojarzeń – od tego jestem daleki. Kiedyś jedna z moich koleżanek zwróciła mi uwagę, że kobiety dzielą się na zadbane i na zaniedbane. Mówimy o tych drugich dla których to zadbanie o siebie (nie mam tu na myśli od razu interwencji chirurga) spowoduje to, że będą budziły pożądanie ( o ile tak nie jest na co dzień).

No to jeszcze może Kura domowa – za wikipedią:

Kura domowa (Gallus gallus domesticus) – ptak hodowlany z rodziny kurowatych, hodowany na całym świecie. W środowisku naturalnym nie występuje. Uważa się, że stanowi formę udomowioną kura bankiwa (Gallus gallus), lecz nie wyklucza się domieszki innych gatunków południowoazjatyckich kuraków (zarówno żyjących, np. kur siwy, jak i wymarłych). Udomowienie miało prawdopodobnie miejsce w III tysiącleciu p.n.e. w Indiach, chociaż badania archeologiczne wykazały, że pierwsze kuraki udomowiono w Chinach już w VI tysiącleciu p.n.e[1]. Około 1000 p.n.e. kury hodowano już powszechnie w Chinach, a ok. 500 p.n.e. w Egipcie i Europie, w tym w Polsce (odnaleziono kości kur podczas wykopalisk w Biskupinie) …

hymm …. chyba nie o taka definicję nam chodzi. W takim razie poszukajmy dalej:

Na stronie https://mamaklub.pl/artykul/kura-domowa-zart-czy-realne-zycie

Dziwne, że ojcowie nie doczekali się tylu określeń… A kobieta – Matka Polka, kwoka czy właśnie kura domowa. Określenia zwykle z wydźwiękiem negatywnym. Kura domowa też? – jak najbardziej. Kury gdaczą, zrzędzą, zajmują się swoim kurnikiem, co niekoniecznie jest szczytem ich pragnień i możliwości.

Forum: http://www.netkobiety.pl/t4102.html

Kura domowa,to brzydkie określenie.Ja nazywam siebie „panią domu”. Bardzo długo nie pracowałam zawodowo.Ale spełniałam się w roli mamy,żony,gospodyni.Widziałam,jak dorastają moje dzieci,zawsze byłam zadbaną,mieszkanie czyściutkie.Udzielałam się dużo społecznie,rozwijam swoje pasje,hobby-uwielbiam kwiaty.Nie narzekałam,bo tak siebie siebie wyobrażałam.Jestem osoba spełnioną.

No to jeszcze jeden cytat:

Nigdy nie byłam kurą domową, choć wierzcie mi chciałaby nią być. Jak skończyłam szkołe średnią miałam 20 lat. Zaczęłam pracować. Wyszłam za mąż, następnie budowaliśmy z mężem dom, wzieliśmy kredyt, musiałam pracować, doksztalcałam się i pracowałam. Urodziłam dwie corki i pracowałam. Córki mam dziś dorosłe a ja w tym roku mam 30 lat pracy zawodowej i dalej pracuję. Moje życie nie tylko na pracy się opierało. Prowadziłam dom, wykonywałam wszystkie obowiązki. Moja starsza córka skończyła studia 2 lata temu ma swoją rodzinę, moja młodsza kończy w tym roku. Napewno mialam mniej czasu na rozwijanie swoich zainteresowań. Ale nie żałuję.

Dlaczego kobiety ranią się nawzajem nazywając inne kurą domową? Podsumowując to – chyba najlepiej zrobi to klasyk:

Czy możesz być Milfem i kurą domową?

To jak jesteś kurą domową czy Milfem? A może jednym i drugim? To zależy od Ciebie. Nie oszukujmy się jednak – Twój facet chciałby chociaż od czasu do czasu zobaczyć w tobie Milfa, a nie tylko szarą myszkę. Często ciężko pogodzić rolę matki, żony i kochanki, ale też życie mamy tylko jedno zróbmy czasem coś szalonego.

Kiedy brakuje kasy na SPA ...

Kiedy brakuje kasy na SPA …

 

Polskie Milfy

Poszukując informacji do tego artykułu postanowiłem poszukać Polskich Milfów. Natasza Urbańska, Weronika Książkiewicz, Katarzyna Glinka, Anna Mucha, Izabella Miko, to tylko kilka z kobiet których wymieniano w artykułach na ten temat – przyznaje, że sporo innych wymienionych nie było mi znanych, ale to chyba ogólny problem „gwiazdorstwa” w Polsce. Panie wymienione powyżej są mamami, a zarazem są pięknymi kobietami nie raz zwracającymi uwagę mężczyzn.

Polskie Milfy - źródło internet

Polskie Milfy – źródło internet

Często potrzeba naprawdę niewiele, aby ogarniając dom i dzieci „ogarnąć” też siebie. Czy ty też możesz taką kobietą od czasu do czasu być? Musisz sama odpowiedzieć sobie na to pytanie.

Z naszej strony możemy pomóc Tobie zostać takim seksownym Milfem na czas jednej sesji zdjęciowej podczas której udowodnimy światu, ale chyba przede wszystkim Tobie, że jesteś piękna kobietą która jeszcze może przyciągać męskie spojrzenia i skupiać uwagę zazdrosnych koleżanek 😉

Zapraszamy do skorzystania z naszej oferty – jeżeli szukasz inspiracji zajrzyj na stronę z inspiracjami: dla niej, dla niego lub dla Was.

 

 

Sesja zdjęciowa w stylu Playboya to oferta dla kobiet które lubią przyciągać męskie spojrzenia, chcą być obiektem pożądania, męskich zachwytów.

Wiadomo nie od dziś, że kobieta jest najbardziej pociągająca wtedy, kiedy jest świadoma swojej zmysłowości i siły oddziaływania na płeć przeciwną. Intymna sesja zdjęciowa w stylu Playboya na pewno sprawi, że wszystkie walory kobiecości w sposób subtelny, a zarazem bardzo skuteczny zostaną wydobyte na światło dzienne, schowamy wady i to z czego nie jesteś zadowolona. To taki hołd złożony kobiecie umiejącej podkreślić swoje atuty, a zarazem tajemniczej i pociągającej. Dla tych kobiet, które jeszcze nie posiadły takich zdolności to doskonała okazja, by nareszcie poczuć magiczną, kobiecą moc, jaką jest sexapil – najpiękniejszy i zarazem najskuteczniejszy wabik.

Sesja zdjęciowa w stylu Playboya

Sesja zdjęciowa w stylu Playboya

Sesja zdjęciowa w stylu Playboya – Istotną wadą kobiet jest to, iż tracimy przez nie zbyt wiele czasu. Ale jest to najpiękniejszy stracony czas.

Minimalny skład ekipy która pracuje przy takich zdjęciach to trzy osoby na które oczywiście oprócz fotografa składają się stylistka która pomaga dobrać Ci odpowiednie stylizacje do poszczególnych ujęć, często wspierając Cię dodatkami czy rekwizytami, oraz wizażystka dbająca o twój wizerunek – dobierając makijaż, oraz fryzurę do poszczególnych stylizacji. Niezależnie od wybranej opcji fotografii intymnej czy jest to fotografia buduarowa, zdjęcia w romantycznym stylu, czy też zdjęcia inspirowane malarstwem, czy tez może wreszcie fotografia artystyczna aktu efektem jest odkrycie drzemiącego w kobiecie potencjału i odkrycie swoich możliwości.

Sesja zdjęciowa w stylu Playboya - ujęcie przy oknie

Sesja zdjęciowa w stylu Playboya – ujęcie przy oknie

Która z kobiet nie marzy o wyjątkowej sesji zdjęciowej, podczas której każdy atut jej urody byłby wyeksponowany we właściwy sposób, tak by efekt końcowy powalał na kolana? Intymna sesja zdjęciowa w stylu Playboya wydobędzie drzemiący w Tobie sexapil i wyrafinowaną kobiecość. Praca ekipy ludzi tylko dla Ciebie sprawi, że poczujesz się prawdziwą boginią, świadomą swoich zalet oraz siły oddziaływania na mężczyzn. Takie zdjęcia nie tylko dodadzą Ci pewności siebie, ale w efekcie także skutecznie zadziałają na męską wyobraźnię, a właśnie o to chodzi w subtelnej sztuce uwodzenia.

Kobiety chcą być pożądane, zdobywane, podziwiane, sesja zdjęciowa w stylu Playboya powoduje, że po tego typu sesji czują się bardziej pewne siebie, na zdjęciach ich uroda w odpowiedniej oprawie jest odpowiednio zaprezentowana.

Sesja zdjęciowa kobiety w szpilkach – z założenia wykonujemy fotografie które mają ukazywać piękna kobietę której atutem są piękne, zgrabne, długie nogi.

Zdecydowana większość sesji jakie wykonujemy w ramach Fotografii Intymnej to zdjęcia wykonywane na zlecenie klientek / klientów. Zrozumiałe jest to, że zdjęcia wykonywane na indywidualne zlecenie nie maja prawa ukazać się na moich stronach, blogu, Facebooku – gdyż są one własnością klienta – ja muszę zapewnić mu całkowitą dyskrecję. Tym samym wielu prac z których jestem dumny nie mogę tutaj zaprezentować. Postanowiłem zamieścić więc zdjęcia – które przysyłane są do mnie przez klientkę – jako inspirację przed sesją.

Zwykle przed sesją zdjęciową, na etapie uzgodnień proszę klientkę o przesłanie kilku zdjęć wyszukanych w internecie które jej się podobają – dzięki temu wiem czego oczekuje od nas i mogę złożyć konkretna propozycję co do miejsca, czasu, zaangażowanych rekwizytów i innych środków. Pozwala mi to też na przygotowanie i uzgodnienienie z klientką planu i szczegółów sesji zdjęciowej.

Sesja zdjęciowa – kobieta w szpilkach.

Wykonywaliśmy kilka tego typu sesji stąd pokazane poniżej zdjęcia są od kilku klientek (zdjęcia wyszukane w internecie i przesłane przez klientki).

Miejsce sesji: Hotel – zdjęcia na zewnątrz i wewnątrz w wynajętym apartamencie. Uzgodniono też, że kilka zdjęć zostanie wykonanych na korytarzach hotelu i na klatce schodowej.

Scenariusz sesji:

  1. Zdjęcia na dworze
  2. Zdjęcia na klatce schodowej + korytarz
  3. Zdjęcia w apartamencie (bardziej intymne)

Założenia sesji: Zdjęcia mają ukazywać piękna kobietę której atutem są piękne, zgrabne, długie nogi. Zdjęcia – kobieta w szpilkach – mają podkreślać jej atuty, a ukrywać niedoskonałości figury (min. mały biust). Do dyspozycji mamy różne rodzaje pończoch, zakolanówki, rajstopy, sukienki, spódniczki i kilka zestawów pięknej bielizny (w tym oczywiście pasy do pończoch, podwiązki itp.). Do zdjęć będziemy mogli użyć kilku par szpilek o różnym fasonie, w tym jedne o szpilce 16 cm! Na fali książki „Pięćdziesiąt twarzy Greya” sesja miała być też z elementami BDSM – jako rekwizyty miały być użyte pejcze, kajdanki … 😉

Sesja rozpoczęła  się o świcie kiedy było piękne słońce, a jeszcze nie było praktycznie gości przechodzących przez korytarze czy hol główny. Po przygotowaniach (wizaż, fryzura, stylizacja) rozpoczęliśmy zdjęcia na zewnątrz – kilka ujęć następnie przenieśliśmy się do wnętrza:

inspiracje_szpilki_02

Fotografia intymna – Inspiracje – kobieta w szpikach

inspiracje_szpilki_07

Fotografia intymna – Inspiracje – kobieta w szpikach

Klientce zależało na zdjęciach w drzwiach – do tego wykorzystaliśmy drzwi do sali restauracyjnej oraz główne do wejścia do holu – o tej porze nikt jeszcze nie schodził na śniadanie więc mogliśmy swobodnie wykonać zdjęcia:

inspiracje_szpilki_09

Fotografia intymna – Inspiracje – kobieta w szpikach

inspiracje_szpilki_04

Fotografia intymna – Inspiracje – kobieta w szpikach

Wykorzystane zostały do zdjęć też kanapy znajdujące się w holu.

inspiracje_szpilki_03

Fotografia intymna – Inspiracje – kobieta w szpikach

inspiracje_szpilki_05

Fotografia intymna – Inspiracje – kobieta w szpikach

Chwila przerwy w zdjęciach na poprawienie/ zmianę  fryzury / makijażu i czas na zdjęcia w apartamencie oraz korytarzu przylegającym do niego:

inspiracje_szpilki_06

Fotografia intymna – Inspiracje – kobieta w szpikach

Czas na zdjęcia w samym apartamencie. Nasza kobieta w szpilkach przedstawiona we wnętrzach apartamentu. Założenie było takie, że oscylujemy przy zdjęciach przy „nagości zakrytej” (nago ale zakryta) + topless więc wykonaliśmy zdjęcia też coś w tym stylu:

inspiracje_szpilki_01

Fotografia intymna – Inspiracje – kobieta w szpikach

inspiracje_szpilki_08

Fotografia intymna – Inspiracje – kobieta w szpikach

Klientce zależało bardzo na zdjęciach przy oknie więc takie zdjęcie także wykonaliśmy podczas sesji.

 

Całość sesji trwała około 8-9 godzin. Pracowało przy niej 4 osoby. Zdjęcia są bajeczne klientka zachwycona – my mamy ogromna satysfakcje z uzyskanego efektu.

UWAGA –  Zdjęcia użyte w tej notatce są znalezione w internecie i przesłane mi przez klientkę. Niestety nie znam autora zdjęć oraz przedstawionych na nim osób – jeżeli jesteś autorem zdjęcia i życzysz sobie by zdjęcie usunąć lub zamieścić informację o autorstwie proszę o kontakt.