Piękno ludzkiego ciała doceniali już starożytni – fotografia obnażona to także taka fascynacja tym co mogła stworzyć natura. Często kobiety wmawiają nam, że wszystkie nago wyglądają tak samo, ja jestem innego zdania – Każda kobieta jest inna. Udowadnia to sesja zdjęciowa w studiu.

Znaleziona w internecie żartobliwa definicja kobiety podaje, że odkryta przybiera kolor od różowej po czerwoną 😉 Prawdą jest na pewno to, że zdjęcia wykonane w konwencji fotografii obnażonej czy nagości zakrytej mają swoją magię. Osobiście zawsze w wypadku tego typu zdjęć wiem, że dostaje zaproszenie do intymnego świata danej kobiety niedostępnego dla każdego. Czuje się przez to wyróżniony. Wiem że zostałem obdarzony wielkim zaufaniem i spoczywa na mnie wielka odpowiedzialność by tego zaufania nie zawieść.

Czy kobiety są takie same? Wszystkie mamy to samo – jak powiedziała jedna z pozujących mi dziewczyn. Czy na pewno jesteście takie same? Nie. Każda z Was jest inna. Inaczej reaguje, ma inne oczekiwania. Z każdą z Was powstają inne zdjęcia.

Ta sama poza mimo wszystko w wykonaniu różnych kobiet wygląda inaczej. Owszem często jest podobnie – często klientki oczekują ode mnie powtarzalności ujęcia, ale jednak ten kosmyk włosów, ten cień uśmiechu, to przymrużenie oczu, ta delikatność dłoni ułożonej w indywidualny sposób powoduje, że mimo wszystko zdjęcie finalnie jest inne. Indywidualne.

Sesja zdjęciowa w studiu pozwala na studiowanie możliwości kreacyjnych pozującej modelki. Minimalizm związany z tłem, rekwizytami, dodatkami powoduje większe skupienie na wytworzonej pozie, kreacji, założeniu. Czy ten minimalizm hamuje możliwości kreacji? Wcale nie. Przykładem może być notatka która ma być inspiracją do zdjęć studyjnych: http://nocposlubna.pl/inspiracje-sesja-intymna-w-studio/

Przykłady tam zamieszczone udowadniają, że praca z modelką w studio daje spore możliwości kreacyjne.

Dziś chciałbym zaprezentować kilka zdjęć które miałem okazję wykonać z modelką podczas jednej sesji.