Dlaczego fotografia intymna? Tym razem bardzo nietypowy wpis. Często spotykam się z wieloma pytaniami dlaczego zajmujemy się właśnie taką fotografią. Postaram się odpowiedzieć na to pytanie.

Uwaga – będę zanudzał i filozofował 😉 – ale tym razem postanowiłem podzielić się swoimi przemyśleniami.

Dlaczego fotografia intymna?

Pasjonują mnie zdjęcia ludzi. Nie kwiatków, nie robali, ptaków czy też innych widoczków (to czasem robię) tylko właśnie ludzi. Dzięki pracy fotografa poznaje cały czas nowych ludzi, rozmawiając z nimi poznaje ciekawe historie, ich przygody itd.

Staram się fotografować przyjaciół – chce by ludzie których fotografuję tak właśnie to traktowali – jako spotkanie z przyjacielem, podczas którego powstają zdjęcia.

Fotografuję ponieważ mogę i chcę to robić – nie dlatego, że muszę – już samo to jest w pewnym sensie komfortem.

Może mam złe podejście – tak mogą uznać konformiści, ale chyba jak większość ludzi bardziej cenię to co trudniej było mi zdobyć, niż to co przyszło łatwo. Wychodzę z założenia, że trudności rozwijają, zmuszają do kreatywności, rozwoju, poszukiwania nowych możliwości.

Jako facet który przeżył już trochę ponad 40 lat coraz częściej zwracam uwagę na pewne rzeczy. Jedną z nich jest przypadek. Czy marzenia się spełniają – ja twierdzę, że tak. Mam na to sporo dowodów.

Chcesz przykład?

Proszę bardzo – wymarzyłem sobie zdjęcia AKTu na takich belach z słomą. Na początku wszystko było na NIE. Jak miałem modelkę nie było słomy, jak była słoma, modelka wyjechała. Jak już było wszystko to pogoda zupełnie nie pozwalała na realizację. Ale spokojnie – jeżeli chcę –  to dostaje to – na jesieni w zeszłym roku wyglądało już na to, że nic z tego nie będzie – pogoda psuła się coraz bardziej, słomy zostały już resztki na polach.

Znalazłem takie pole z otwartą przestrzenią bardzo blisko mojego domu, modelki – jedna zachorowała, druga wyjechała, zaryzykowałem i dzień przed zadzwoniłem do dziewczyny którą miałem zobaczyć pierwszy raz. Postanowiłem jej zaproponować takie zdjęcia – szaleństwo pełne. Mogła. Chciała. Umówiliśmy się o zabójczej godzinie 4:30. Skoro świt zaczęliśmy robić zdjęcia.

Fotografia intymna - Sesja z modelką o świcie

Fotografia intymna – Sesja z modelką o świcie

Zależało mi na tym by niebo nie było czyste, aby pojawiły się na nim wyraźne chmury – niestety w przypadku zdjęć plenerowych nie zawsze udaje się utrafić w to co by się chciało – tym razem było rewelacyjnie.

Po kilku pierwszych klatkach, na pole wjechał rolnik i rozpoczął zbieranie beli słomy na przyczepę 😉 – jak zobaczył co robimy dyskretnie trzymał się z daleka i pozwolił nam na dokończenie zdjęć – za co ładnie mu podziękowaliśmy. Marzenia się spełniają trzeba tylko w to Wierzyć.

Nie bój się ryzykować.

Jak mawiają Rosjanie  „kto nie ryzykuje ten szampana nie pije” to akurat odnosi się także do Ciebie. Odważ się na coś z pozoru szalonego. Żyjesz jeszcze? Może warto skorzystać z naszej fototerapii o której piszemy tutaj.

 

 

Otwórz umysł

Ja wiem takich banalnych haseł mamy sporo na co dzień – ale czy czasem nie trzeba by dostosować się do nich?

 

Otwórz się na świat – ma on wiele do zaoferowania – często znacznie więcej niż możesz oczekiwać.

Odważ się.

Gdzie odwaga przechodzi w szaleństwo?

 

Zapraszam Ciebie do skorzystania z naszej oferty fotografii intymnej którą przygotowaliśmy też z myślą o ludziach którzy chcą do swojego życia wnieść coś innego niż to co daje im codzienność. ZAPRASZAMY.