W mijającym roku powieść „50 twarzy Greya” E.L. James zapoczątkowała boom na kobiecą literaturę z erotyką w tle, której fanki dziś mogą przebierać w starszych i nowych tytułach jak w ulęgałkach. Literatury takiej pojawia się coraz więcej i co ciekawe podobnie jak malarstwo staje się coraz częściej inspiracją do sesji zdjęciowych.

Sesja zdjęciowa w stylu Greya

Zdjęcia z elementami BDSM już kilka lat temu wykonywałem przy okazji sesji zdjęciowych dla par. Fotografując też „noc poślubną” często rekwizytem stawały się kajdanki czy też dość często na fotografiach uwieczniałem zniewolenie partnera. Nie były to zdjęcia twardych praktyk z chłostaniem czy też oblewaniem gorącym woskiem, ale łaskotanie piórkiem jak najbardziej 😉

Po tym jak bardziej spopularyzowana została tego typu literatura fotografowane przez nas  kobiety wydaja się być  bardziej „wyzwolone”. Ich często skrywane fantazje w pewien sposób mogą się urzeczywistnić podczas sesji zdjęciowej.

W wypadku fotografowanych par podczas takiej sesji zdjęciowej wychodzą na jaw skrywane często seksualne fantazje czy tez pragnienia wieloletnich nawet partnerów życiowych. Sama sesja staje się magnesem który zbliża do siebie ludzi.

50 twarzy Greya - Sesja zdjęciowa w stylu Greya

50 twarzy Greya – Sesja zdjęciowa w stylu Greya

Literatury takiej jak „Grey” jest coraz więcej. Oto kilka propozycji które mogą też mogą być ciekawe – recenzje znalezione w internecie:

Dotyk Crossa – Sylwia Day

Młoda dziewczyna u progu zawodowej kariery wplątuje się w erotyczną grę z seksownym miliarderem – brzmi znajomo? Fabuła powieści Sylwii Day „Dotyk Crossa” do złudzenia przypomina schemat świetnie znany czytelniczkom „50 twarzy Greya”. W centrum damsko-męskiej relacji łączącej Evę Tarell i Gideona Crossa oczywiście znajduje się seks, którego sceny autorka opisuje z fantazją, lekkością i bez podpierania się motywami z dziedziny BDSM. Day postanowiła połączyć losy mężczyzny po przejściach i kobiety z przeszłością, którzy pod płaszczykiem seksualnego wyuzdania kryją gorące pragnienie odnalezienia wielkiej miłości. Książka jest więc klasykiem spod znaku „50 twarzy Greya”, a przy okazji początkiem powieściowej serii regularnie uzupełnianej o nowe tytuły.
Sto pociągnięć szczotką przed snem – Melissa Panarello
Day i James sprzedają erotykę pod płaszczykiem ckliwych uczuć, ale Melissa Panarello nie ma skrupułów. Jej powieść wręcz kipi od nieokiełznanego seksu, a pikanterii pornograficznym zwierzeniom dodaje fakt, że została napisana jako intymny pamiętnik włoskiej nastolatki. Autorka dosadnym językiem konstruuje wulgarne opisy zbliżeń, przetykane dialogami niskich lotów i zwieńczone łopatologicznym morałem o miałkości seksu bez uczuć. Mimo to, powieściowy debiut Melissy Panarello, która w chwili wydania „Stu pociągnięć” miała 17 lat, rozszedł się w nakładzie liczonym w milionach egzemplarzy i doczekał filmowej adaptacji.

Fotografia intymna - nie bój się - nie zamykam w lochu ;)

Fotografia intymna – nie bój się – nie zamykam w lochu 😉

Mistrz – Katarzyna Michalak

W gronie powieści w stylu Greya nie mogło zabraknąć polskiego akcentu, zwłaszcza, że ławka rodzimych autorek parających się gatunkiem jest krótka. Do tej grupy zalicza się Katarzyna Michalak, do niedawna kojarzona z subtelną literaturą romansową. Autorka „Mistrza” zgrabnie łączy watki kryminalne z erotycznymi i okrasza całość opisem pejzaży Cypru, gdzie rozgrywa się akcja. Powieść rozpoczyna się porwaniem Sonii przez mafijnego bossa Raula de Lucę, który wywozi ją na wyspę i wciąga w szemrane interesy. Między porwaną i porywaczem rodzi się erotyczna fascynacja, a łóżkowy (i uczuciowy) syndrom sztokholmski skutecznie utrudnia dziewczynie ucieczkę. W zgodnej opinii czytelniczek, proporcja między wątkami erotycznymi i sensacyjnymi jest świetnie wyważona, więc wypieki w trakcie lektury nie będą wyłącznie zasługą „momentów”.

Za sceną – Olivia Cunning

U Olivii Cunning miejsce nieśmiałej, cichej dziewczyny zajmuje dojrzała, niezależna i świadoma swoich pragnień kobieta. Myrna Evans jest wykładowczynią i specjalistką od ludzkiej seksualności, na której drodze staje Brian, gitarzysta rockowej grupy The Sinners. Myrna postanawia wyruszyć w trasę z zespołem kochanka pod pretekstem prowadzenia badań nad seksualnością fanek zespołów rockowych. Jak można się domyślać, eksperymentuje intensywnie, z pomocą erotycznych gadżetów, w miejscach publicznych i z okazyjnym wsparciem kolegów gitarzysty. „Za sceną” to pierwsza część serii, która w dalszych częściach opisuje erotyczne i uczuciowe perypetie innych członków zespołu.

Klub Julietty – Sasha Grey

Autorka „Klubu Julietty” jest najlepszą rekomendacja własnej powieści – Sasha Grey to światowej sławy eks-gwiazda filmów pornograficznych. Główna bohaterka książki, Catherine, nie należy do kategorii szarych myszek czekających na erotyczne przebudzenie. Lubi seks, jest w szczęśliwym związku i przy okazji fantazjuje o swoim profesorze. Zwrot w jej życiu następuje za sprawą Annie, która wciąga ją w środowisko ekskluzywnych dziewczyn do towarzystwa, jednak erotyczna sielanka nie trwa długo. Sasha opisuje seksualne podboje bohaterki z wprawą godną profesjonalistki – dosadnie i ze szczegółami. Sceny erotyczne to jednak nie jedyny walor książki, chwalonej również za świetny język, ciekawą fabułę i liczne nawiązania do sztuki i popkultury.

 

50 twarzy Greya - Sesja zdjęciowa w stylu Greya

50 twarzy Greya – Sesja zdjęciowa w stylu Greya

 

Czy to literatura, czy to malarstwo którego autorem jest chociażby Serge Marshennikov może stanowić inspiracje dla organizowanej przez nas sesji zdjęciowej To od Ciebie zależy jak będzie wyglądała Twoja lub Wasza sesja.